List do m. Anieli Godeckiej (1)


Zakroczym, 13.09.1888)

Gdy Bóg sam Cię wezwał tak łaskawie i tak silnie i gdy dał Ci do zrozumienia, że to jest prawdziwa ofiarą, i dał Ci łaskę do mężnego jej złożenia, teraz nie tylko wątpliwości nie ma o woli Jego, ale przez ten sam sposób ofiarowania się twego stałaś się prawdziwą ich Matką bo dla nich złożyłaś to, co miałaś najmilszego na ziemi, podobnie jak Matka Niepokalana stała się naszą Matką pod krzyżem. Niechże Cię sam Bóg błogosławi i utwierdzi w tym świętym powołaniu i niech Cię obdarzy potrzebnym światłem, roztropnością i męstwem w kierowaniu tych dusz.

Możesz być pewną, że tak Serce Jezusa, jak Serce Maryi nie tylko Cię za tę ofiarę nie usunie, ale Ci szczególne miejsce da u Siebie. Możesz być pewną, że to, coś na teraz wybrała, więcej się zgadza z większą chwałą Bożą i z pożytkiem dusz powierzonych.
Boże, błogosław.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz